Technika EMJoomla templatecss templatefree templatecms templatewebsite graphics

Targówek.info

Start arrow Aktualności arrow Z serwisu arrow Jędrzej Kunowski: Karawana idzie dalej
Jędrzej Kunowski: Karawana idzie dalej PDF Drukuj Email
Wpisał: admin   
17.06.2008.
 Kompromitacją klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości i polityki insynuacji radnego SDPL Sebastiana Kozłowskiego zakończyła się ostatnia sesja Rady Dzielnicy Targówek, reklamowana jako ta, która odsunie od władzy tych, „którzy się nie sprawdzili”. Kompromitacją klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości i polityki insynuacji radnego SDPL Sebastiana Kozłowskiego zakończyła się ostatnia sesja Rady Dzielnicy Targówek, reklamowana jako ta, która odsunie od władzy tych, „którzy się nie sprawdzili”.

Na wniosek klubu radnych PiS przewodniczący rady dzielnicy Zbigniew Poczesny umieścił w porządku obrad ostatniej sesji Rady Dzielnicy, punkt dotyczący odwołania go z funkcji. Gdyby tego nie uczynił, klub groził, że złoży wniosek o sesję nadzwyczajną. Jakież było zdziwienie wszystkich radnych, gdy przewodnicząca klubu PiS Agnieszka Kaczmarska, przed głosowaniem nad porządkiem obrad stwierdziła, że klub nie wiedział, że ich wniosek będzie głosowany i wnosi o jego zdjęcie. Argumentowała to także, tym że mieszkańcy dzielnicy również nie zostali o tym poinformowani. Zbigniew Poczesny ripostował, że pani radna rozmawiała z nim oficjalnie parę dni wcześniej i dlatego też wspomniany punkt znalazł się w porządku obrad.

Wszelkie wątpliwości rozwiał mecenas obsługujący sesję, przypominając, że zgodnie ze statutem gminy wniosek o odwołanie przewodniczącego głosuje się na następnej sesji, a następna sesja to właśnie ta, na której się wszyscy znaleźli.

W dalszym ciągu sesji rady dzielnicy, okazało się, że klub wnioskujący nie potrafił nawet poprawnie przeczytać uzasadnienia, dlaczego Zbigniew Poczesny nie nadaje się na przewodniczącego rady. Ponadto zebrani dowiedzieli się, że źle reprezentuje on radę, ignoruję mieszkańców, czy zleca ekspertyzy prawne. Nie padły jednak żadne merytoryczne argumenty. Nikt nie chciał nawet skomentować owego krótkiego wystąpienia. Jedynym ważnym akcentem przed głosowaniem było wystąpienie radnego Witolda Harasima, który „będąc języczkiem uwagi” jednoznacznie odżegnał się od działań, które mogły by zdestabilizować prace obecnego zarządu i rady, jak ma to miejsce na Pradze Północ. Oświadczył jednoznacznie, że będzie głosował przeciw odwołaniu przewodniczącego. W wyniku głosowania koalicja obroniła swojego przewodniczącego, a kilku radnych którzy chcieli jego „zdetronizowania” chyłkiem opuściło salę. W tym także, znany z pilnowania frekwencji radny Sebastian Kozłowski, który nie wziął udziału w głosowaniu. Jednocześnie klub mieszkańców, który rekomendował go na funkcję wiceprzewodniczącego rady, złożył wniosek o jego odwołanie.

W taki oto sposób zakończyła się klęską polityka podchodów i ciągłych bezkompromisowych ataków radnego Kozłowskiego. W swych artykułach prasowych wspominał on z nostalgią jak był wiceburmistrzem ówczesnej gminy Targówek i jak ten zarząd wyśmienicie działał. Należy więc przypomnieć, że ze swej aktywności były wiceburmistrz Kozłowski, wraz kolegami z ówczesnego zarządu nadal się tłumaczy przed sądem. Kolejna rozprawa odbędzie już we wrześniu. Zarząd ten wsławił się także wyjazdem do Kazimierza nad Wisłą w 2002 roku, gdzie według doniesień prasowych urzędnicy balowali za pieniądze podatników. Artykuły na ten temat zamieszczały przez kilka dni warszawskie gazety. Gdy napisała o tym gazeta „Zacisze”, której redaktorem naczelnym jest dzisiejszy przewodniczący rady Zbigniew Poczesny, wówczas kolega radnego Kozłowskiego (wtedy z SLD) sprawił, że zniknęły one ze sklepów niedługo po wyłożeniu na półki. Gazety zostały wyniesione przez nieznanych sprawców poruszających się samochodem owego działacza SLD, emerytowanego pułkownika Milicji Obywatelskiej.

Pan radny Kozłowski, który tak zarzuca obecnemu zarządowi i burmistrzowi nieudolność i „kompromitację dalekosiężnych planów” z owego wyjazdu do Kazimierza tłumaczył, że efektem wyjazdu było m.in. powstanie wizja pięciu „ C”, czyli pomysłu na pięć centrów Targówka, z którego jednym był Cmentarz Bródnowski…

Radni Platformy Obywatelskiej i koła Mieszkańców Bródna, Targówka i Zacisza, sprawujący władzę w naszej dzielnicy, nadal będą kontynuować działalność na rzecz mieszkańców w sposób zrównoważony i rzetelny, starając się, żeby nasza dzielnica była uznawana za jedną z najlepszych w mieście i uzyskiwała dodatkowe środki na rozwój.

Dzięki harmonijnej pracy zarządu i jego członków udało się rozwiązać problem dzierżaw mieszkańców Gilarskiej w związku z przebiegiem ulicy Nowo-Trockiej, rozwija się park archeologiczny w Lesie Bródnowskim, a w Parku Bródnowskim, którego plany przebudowy są właśnie na ukończeniu, będzie funkcjonowało kino letnie, a za chwilę pojawią się kolejne obiekty sportowe. Przeprowadzona zostanie także kontrola w Zakładzie Usługowym Targówek, którego broniono jak niepodległości, gdyż jego rozliczenia finansowe i pobór opłat budzi poważne wątpliwości, a dochody nie wiadomo dlaczego z zaplanowanych 300 tyś. zł, spadają o 100 tyś. zł. Może się okazać, że obrona przed połączeniem owego zakładu miała ukryć nieprawidłowości o jakich się mówi, a o czym mam nadzieję, dowiemy się już wkrótce.

Jędrzej Kunowski
jedrzej@kunowski.waw.pl
 
następny artykuł »

© 2010 Targówek.info
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

Migawki


O przeniesieniu kupców ze stadionu:

"Dziwi mnie, że wojewoda (J. Sasin - red.) widzi miejsce dla tak dużego targowiska w stolicy."

Grzegorz Zawistowski
Burmistrz Dzielnicy Targówek